Alicja Sieklucka, Ogród wspomnień
Mój pomysł na kolekcję zrodził się z fascynacji nad kontrastem postrzegania rzeczywistości w dzieciństwie a w dorosłości. Miejsce, na którym się skupiłam, czyli taras i ogród w mieszkaniu po mojej babci, jest mi szczególnie bliskie, ponieważ stało się ono miejscem mojego zamieszkania. W dzieciństwie teren ten wydawał mi się niesamowicie tajemniczy, fascynujący i niemalże magiczny. Miejsce to pamiętam jako wilgotne, posiadające wiele dyskretnych zakamarków, ukrytych ścieżek i zacienionych kątów. Było bardzo zarośnięte, niczym las, pełne kwiatów, poziomek i różnych bajkowych obiektów, które umieszczała w nim moja babcia. Teraz z obrazu tego ogrodu zostały tylko okruchy, takie jak fragmenty porcelanowych talerzyków, szkła i kamyczki, które moja babcia umieszczała dla ozdoby w ogrodzie. Ogród przez lata został całkowicie zarośnięty bluszczem i w niczym nie przypomina tego, czym był kiedyś. Przedmioty, które wchodzą w skład mojej kolekcji, to właśnie „fragmenty”, które kojarzą mi się z ogrodem mojej babci, czyli: puste muszelki po ślimakach, porcelanowe fragmenty talerzyków, szyszki, liście bluszczu, ale także nagrania dźwięków – gruchających synogarlic, skrzypiących drzwi i świergotu ptaków.
W swoim projekcie chciałabym się skupić przede wszystkim na tym, jak rzeczywistość, którą postrzegamy jako dzieci rożni się po latach od tego jak postrzegamy ją jako dorośli. Przestrzeń, która wydawała mi się duża i niezwykle tajemnicza okazuje się być małym zarośniętym fragmentem ogrodu przy bloku. Chciałabym przekazać, w jaki sposób jako dziecko widziałam miejsce, jakim jest ogród, i jak różni się on od tego, jaki jest w rzeczywistości. Nie chodzi tu tylko o upływ czasu i zmiany jakie on spowodował, ale też właśnie o kontrast w jaki sposób my dorośli inaczej widzimy świat od tego jak widzimy go jako dzieci.


















