Julia Wojtanowska, Kły i pazury
- Autorka Julia Wojtanowska
- Promotor dr Maciej Gniady
Katedra Metod Sztuki Intermediów
Pracownia Animacji - Stopień Dyplom licencjacki, 2025
Do powstania mojej pracy dyplomowej zainspirowała mnie książka „Wczoraj” Juana Emara i tym sposobem została ona podstawą mojej pracy artystycznej. Emar zachwycił mnie wykorzystywaną w swojej twórczości literackiej strategią absurdu, którą czuć w każdym zdaniu. Tworzy opisy w niezwykle wizualny sposób, a podczas lektury w mojej głowie natychmiast pojawiały się obrazy — miliony obrazów, które trudno było uporządkować właśnie przez wszechobecny absurd. To doświadczenie stanowiło dla mnie wyzwanie czytelnicze, które postanowiłam przekształcić w kolejne wyzwanie — wizualne. Z jednej strony moja animacja to próba przełożenia tekstu literackiego na język obrazu i ruchu, ale z drugiej — to przede wszystkim sposób, by podzielić się z innymi tym, co mnie zachwyciło. Mam świadomość, że nie każdy sięgnie po tę książkę, dlatego postanowiłam opowiedzieć o niej w formie filmu animowanego.
Jako medium zdecydowałam się na film animowany, ponieważ daje on ogromną wolność twórczą. Istnieje wiele technik animacji i nawet w obrębie jednego filmu nie trzeba ograniczać się do jednej z nich. Ważny był dla mnie również aspekt ruchu — chciałam, aby to, co przedstawię, było „żywe”, wręcz przebodźcowujące pod względem ilości elementów dziejących się jednocześnie na ekranie i szybkości ich zmian. Animacja daje również swobodę w tworzeniu bardzo specyficznych przejść pomiędzy poszczególnymi elementami. Szczególnie cenię sobie efekt morfingu, czyli przekształcania jednych obiektów w inne — już na etapie pisania scenariusza zauważyłam, że będzie to często wykorzystywany przeze mnie zabieg.
Dodatkowo, w animacji możliwe jest tworzenie tak nienaturalnych perspektyw, że w rzeczywistości — czy na przykład w filmie fabularnym — byłyby one niemożliwe do osiągnięcia. W przypadku tej konkretnej historii było to dla mnie niezwykle ważne, by pogłębić surrealistyczny charakter całej opowieści.
Film animowany „Kły i pazury”, który stanowi główną część mojego dyplomu, trwa pięć minut. Już podczas jego tworzenia myślałam o nim jako o samodzielnym utworze, który mógłby być prezentowany na przeglądach, festiwalach czy konkursach filmowych. Jednak równie ważne było dla mnie znalezienie dla tej animacji kontekstu wystawienniczego – stworzenie przestrzeni, w której mogłaby funkcjonować nie jako projekcja kinowa, lecz jako doświadczenie wpisane w szerszą narrację. Dlatego zdecydowałam się zrealizować wystawę w galerii KMWTW w Krakowie. Co ciekawe, dopiero po rezerwacji dostrzegłam symboliczne powiązanie lokalizacji z tematyką mojej pracy – galeria mieści się przy ulicy Zwierzynieckiej, a motyw zwierząt jest centralny zarówno w animacji, jak i w całej koncepcji wystawy.





