Karolina Strączek, Pranie
Kolekcja
Punktem wyjścia do realizacji kolekcji była obserwacja wiszącego w przestrzeni zasięgu nieznajomego wzroku prania oraz zaobserwowanie w nim czuwania bytu. Uzupełniłam ją o poszukiwanie już istniejących sytuacji, a na późniejszym etapie również je imitowałam. Cykliczność procesu prania wyrobów tekstylnych zawiera w sobie oczywiste etapy i nieoczywiste przystanki. Postanowiłam wyodrębnić ten jeden z ostatnich, czyli suszenie. Zależy mi na ujęciu dosłownego prania objętego konkretną myślą – nie jako obojętną cykliczną czynność, a obecność, którą reprezentuje.
Projekt
Projekt w swojej ostatecznej formie zakłada możliwość powrotu do zdarzeń minionych, sprzed etapu schnięcia. Osoba korzystająca z instalacji będzie mogła wprowadzać retrospekcję do choreografii tkanin poprzez wykręcanie ręcznika, który wpływa na wizualizację. Rozumiem to jako powrót do czynności poprzedzającej, w której obecność człowieka jest dosłowna. Jest to kontrast do wizualizacji bez ingerencji użytkownika, w której obecność jest widoczna w tańczącym, powiewającym na wietrze praniu. Pranie na krzesłach, drzwiach, suszarkach, sznurach, ogrodzeniach, barierkach, czy nawet to pod balkonami, którego schnięcie zostało przerwane, samo w sobie świadczy o obecności, nie minionej, a obecnej – o czuwaniu bytu, który w swojej materialnej formie bywa, a w niematerialnej nieustannie jest.